- Kolejny etap śledztwa w sprawie skradzionego weksla rozpoczął się wraz z przybyciem Artema, Petry, Irii i Angoulême do Azeloth. Po przenocowaniu w karczmie Irii, Złotym Turze, drużyna śledczych udała się w stronę Górnego Miasta, gdzie przy ulicy Hankego mieściła się Pierwsza Filia Natejskiego Banku w Azeloth. Tam planowali przepytać pracowników, by dowiedzieć się, czy złodzieje podjęli już próbę spieniężenia weksla lub zdobycia pieniędzy w inny sposób.
-
Idąc pieszo przez miasto, śledczy szybko zorientowali się, że są obserwowani. Iria postanowiła odłączyć się od grupy i zbadać ich „ogon”. Ukryła się we wnęce w bramie sąsiedniej kamienicy, skąd wypatrzyła dwóch podejrzanych: pomarańczowoskórego Cegłę^ i brzydala Buźkę^, którzy z pewnej odległości namierzali jej kompanów. Tych zaś zaczepił ulicznik o wyglądzie Elfa z charakterystycznie ściętymi uszami, zwany Uchaczem^ i zaproponował im pokazanie skrótu do Górnego Miasta.
-
Nachalnego Uchacza Petra przekonała swym czarem, by zostawił ich w spokoju, co też uczynił, znikając w tłumie. Zauważywszy to Cegła polecił Buźce przejście do planu B. Podkradli się wiec oboje do Artema, Petry i Angoulême. Buźka, który okazał się być dzikim magiem, odesłał Gilkesównę do pustki na dłuższą chwilę, co skonfundowało pozostałych.
-
Iria, próbując się zbliżyć do Cegły i Buźki, zaliczyła wpadkę podczas skradania się w tłumie, przez co została zauważona, pojmana przez Cegłę i zaciągnięta siłą do kamienicznej bramy. Mimo prób, nie udało się jej uwolnić.
-
Artem i Petra, czekając aż żurnalistka wróci z pustki, zauważyli, jak Iria wciągana jest do bramy przez dwóch obwiesi. Petra została na miejscu, by zgarnąć Angoulême, gdy ta się pojawi, a Artem ruszył na pomoc Delacroix i czarem odesłał Cegłę w pustkę, uwalniając Irię z jego łap. W odpowiedzi Buźka usiłował rzucić czar na Artema, ale tak bardzo mu to nie wyszło, że sam się poraził, stając się tymczasowo posłusznym von Düsterowi.
-
Zostawioną samą w tłumie Petrę dopadł Uchacz, na którego jej czar przestał już działać. Podstępnie ją ogłuszył, a potem podając się za jej ratownika, zaprowadził ją do bramy, gdzie znajdowała się już reszta kompanii. Nie spodziewał się jednak, że Cegły nie będzie, a Buźka przejdzie na stronę wroga.
-
Korzystając z wolności, Iria wymierzyła Buźce cios w twarz. Petra próbowała podstępnie rzucić Wspomnienie Tragtaru na Uchacza, ale zamiast tego ugodziła sama siebie i pogrążyła się w koszmarze na jawie. Uchacz zaatakował nożem Artema, ale nie trafił. Objęty czarem Artema Buźka sam ostrzegł Elfa, by nie atakował swoich, a potem wyjawił plan, jaki mieli wobec śledczych: zmylić ich, pokrzyżować im szyki i odwieść od szukania złodziei weksla. Artem nakazał Irii i Buźce pojmanie Uchacza, ale ten im uciekł, gdy wszystkich rozproszył nagły powrót Cegły i Angoulême z pustki. Artem przygotowany na powrót pomarańczowego, od razu objął go czarem i uczynił sobie posłusznym.
-
Artem usiłował wydobyć z Buźki informacje, kto zlecił im zadanie, ale nim czar rzucony na Buźkę do reszty stracił moc, Iria go znokautowała, nie dając mu odpowiedzieć na pytania śledczego. Za to odpowiedział Cegła, zdradzając, że ich zleceniodawcą jest niejaki Pręga. Przesłuchanie przerwał wóz wjeżdżający do bramy. Przez to Petrze nie wyszedł czar usypiający dla Cegły. Ten zaś uwolnił się w końcu spod magicznego wpływu Artema i zaatakował Irię. Zamiast w kobietę, trafił jednak w mur, w odwecie Iria zraniła go nożem w udo. Ostatecznie Cegłę pomógł zneutralizować Artem.
-
W tym czasie Angoulême i Petra znalazły w ulicznym tłumie patrol Straży Miejskiej i skierowały go w stronę bramy, by aresztował Cegłę i Buźkę. Śledczy zostali zobowiązani do złożenia zeznań w sprawie na wskazanym posterunku, co później uczynili.
-
Artem, Petra, Iria i Angoulême udali się w dalszą drogę i dotarli wreszcie do Banku. Tam udało im się przesłuchać Jimothy’ego^, doświadczonego strażnika banku, który był świadkiem niedawnych wydarzeń z zamieszkami i pożarem. Potem także rozmawiali z Yvette Sandrini^, asystentką dyrektora banku. Dowiedzieli się, że zastępca dyrektora, Cedric Pacary^, pod wpływem szantażu miał ułatwić złodziejom weksla spieniężenie go. Wszystko odbyłoby się zgodnie z planem, gdyby nie niespodziewany pożar w gabinecie dyrektora i przybierające na sile rozruchy na ulicy, w które zamieszani byli dorożkarze^ i Chwaściarze^, oraz jakaś jasnowłosa, nieduża panienka i tajemniczy podrostek.
-
Po zebraniu zeznań śledczy zrozumieli, że się spóźnili, a złodzieje zwiali z pieniędzmi. W nerwach Iria zdradziła, że wie, kim jest wspomniany przez Cegłę Pręga. Pod naciskami reszty ujawniła, że jest to Reiner, jej dobry znajomy i informator Angoulême. Nie udało się go jednak znaleźć, zaś tydzień później oryginalny weksel pojawił się tajemniczo w kopercie zaadresowanej do Redakcji Pulsu Mintlaw, co zakończyło śledztwo umorzeniem.